Budżet partycypacyjny Warszawa 2015

Dziwi więc, że wadliwym umeblowaniem przystanku autor obarcza ludzi, choć wcześniej rozgrzeszał ich ze ściśle z tym związanych niedostatków przestrzeni kładąc je na karb zastanych uwarunkowań i ograniczeń urbanistycznych. Ciekawe że nie praw fizyki – wszak tylko gazy są ściśliwe.