Miasto jest za, a nawet przeciw
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15
Za to ruch pieszy wciąż często traktowany jest jako niepożądany - odgradzany, spychany na wąskie chodniki lub do podziemi i dyskryminowany w zakresie sygnalizacji świetlnej. Wyjątki od tej reguły niestety nadal pozostają wyjątkami. Stanowi to działanie nie tylko zniechęcające do odbywania całych podróży pieszo, ale też do korzystania z komunikacji zbiorowej, do której i od której również trzeba jakoś dojść.
Wróć do treści artykułu.


