Przy Marymoncie już wypuszczono pieszych z lochów
Zdj./rys. nr 1 | 2
Minusem jest ogrodzenie krzyża blisko przejścia, ale w porównaniu z chodzeniem do przystanków tramwajowych przejściem podziemnym lub po jezdni, to i tak ułatwienie.
Wróć do treści artykułu.


