Podczas remontu przystanku podwyższono tylko część tramwajową. W efekcie powstał sztuczny podział i zbędny wzdłużny uskok na całej długości peronu. Stwórz zagrożenie i oznakuj je – takim imperatywem można by uogólnić to postępowanie. Pośrodku zdjęcia widać resztki żółtej taśmy, którą kiedyś naklejono przyznając tym samym, że krawężnik jest niebezpieczny. Dziś nawet po tych resztkach nie ma śladu. Jak takie urozmaicenie wpływa na ludzi – można zobaczyć na filmie poniżej. A czym to grozi podczas biegu do tramwaju i nie tylko – łatwo sobie wyobrazić.
Wróć do treści artykułu.


