Ależ skąd. Zlecono przykręcenie czterech kolejnych sygnalizatorów. Warszawę i jej ZDM na to stać. Stolica nie musi stosować tańszego rozwiązania, mimo że jest w pełni legalne i spotykane i w miastach wojewódzkich, i powiatowych, o zagranicznych nie wspominając.
Wróć do treści artykułu.


