Budżet partycypacyjny Warszawa 2015

2. Choć przepisy nakazują automatyczną detekcję rowerzystów na osygnalizowanym przejeździe, w Warszawie od wielu lat stosuje się zamiast niej przyciski w oczywisty sposób łamiąc prawo. Także na przejściach dla pieszych, gdzie środek ten nie jest wprawdzie zakazany, ale nadużywany [zobacz >>>] staje się wysoce szkodliwy przy niewygodnej lokalizacji i wadliwym działaniu całej sygnalizacji. Zmuszony do jej przywoływania pieszy często nie mogąc się doczekać na zielone traci cierpliwość i przechodzi jezdnię na czerwonym. O zagrożeniu stwarzanym przez takie sytuacje nie trzeba przekonywać. Czy wykonano jakiekolwiek szersze analizy celem oszacowania skali tego palącego problemu? Czy wyciągnięto konsekwencje wobec osób dopuszczających do tak niebezpiecznych i szkodliwych społecznie, a przy tym wszechobecnych praktyk?