Wielki test wind i podnośników w stolicy
Zdj./rys. nr 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12
A to już kładka na Radzymińskiej. Dziwnym zbiegiem okoliczności nie zdarzają się awarie lub dewastacje betonowych pochylni. Woda także im nie szkodzi tak jak instalacjom elektrycznym wind. Dlatego takich miejsc nawet nie testowaliśmy. Nie było potrzeby.
Wróć do treści artykułu.


