Pierwsze podejście do odtworzenia nawierzchni - zrobione na szaro. Zdziwionych brakiem czerwono-różowych odcieni uspokajamy - to nie jest złudzenie. Ciągu rowerowego tam naprawdę nie ma (czy mówiąc ściślej - nie było w pierwszej wersji). Uspokajamy też, że będzie dalszy ciąg i kolejne wersje ;-)
Wróć do treści artykułu.


