Budżet partycypacyjny Warszawa 2015

Już od paru tygodni nie byliśmy zapraszani na żadne rady techniczne czy inne konsultacje. Zaczęliśmy się więc powoli martwić, że Warszawa nie zdąży do 2020 roku zrealizować obiecanych w Strategii rozwoju i Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego 900 km dróg rowerowych. Na szczęście coś jednak w temacie ścieżek drgnęło i dnia 14 marca zaliczyliśmy w biurze stołecznego Inżyniera Ruchu prawdziwy maraton konsultacyjny (5 projektantów, 6 projektów i 8 ulic w niecałe 4 godziny).

Ogólnie o Ogólnej

Pierwszym tematem "na tapecie" była ulica Ogólna. Nieco to nas zdziwiło, bowiem pomysł budowy drogi rowerowej na tej niewielkiej uliczce opiniowaliśmy (negatywnie) już kilka miesięcy temu i to niejeden raz. Teraz dowiedzieliśmy się, że ścieżka mimo to ma powstać, gdyż tak życzy sobie zarządca drogi, czyli dzielnica Bielany. W piśmie podpisanym przez samego Burmistrza możemy przeczytać, że: propozycja skierowania ruchu rowerów na jezdnię [ul. Ogólnej - przyp. red.] w rejonie skrzyżowania z ulicą Słodowiec, na łuku i dodatkowo przy wjeździe na parking strzeżony stwarza niebezpieczeństwo kolizji. Ponadto ze względu na parkujące na jezdni pojazdy, manewr wymijania się jest utrudniony, a dopuszczenie ruchu rowerowego po jezdni spowoduje znaczne pogorszenie stanu bezpieczeństwa i w konsekwencji konieczność jej przebudowy.

No cóż, Burmistrz chyba nie zdaje sobie sprawy, że my wcale nie chcemy "dopuscić", czy też "skierować" ruchu rowerowego na jezdnię ulicy Ogólnej, a to z prostej przyczyny - on już się tam odbywa i to od dawna. Od 2001 roku jest tam nawet oznakowany szlak rowerowy. Krew się nie leje, a rowerzyści nie giną masowo w wypadkach. W tym kontekście wymienianie niebezpieczeństw jakie grożą rowerzystom na tej wyposażonej w progi spowalniające uliczce o znikomym ruchu samochodów jest raczej argumentem zabawnym niż rzeczowym.

Nasze zdanie pozostało bez zmian: lokalizacja wydzielonej drogi rowerowej wzdłuż uliczki, po której bezpieczniej (ze względu chociażby na widoczność na wyjazdach z parkingów) będzie jeździło się na zasadach ogólnych, w miejscu gdzie brakuje chodnika, to marnowanie pieniędzy. Zwłaszcza, że w przypadku budowy planowanej za kilka lat łącznicy Słowackiego i Armii Krajowej, ścieżka musiałaby zostać rozebrana.

Powstaje pytanie, czy chodzi o faktyczne ułatwienie życia rowerzystom, czy odbębnienie oddania do ruchu X kilometrów dróg rowerowych w dzielnicy, by się było czym pochwalić w folderach reklamowych?

Uszczęśliwianie na siłę na ul. Ogólnej.

Radzymińska, Solidarności, Jagiellońska

Przebieg tej drogi rowerowej opiniowaliśmy już na Radzie Technicznej ZDM, więc u Inżyniera Ruchu miały miejsce jedynie kosmetyczne poprawki. Zresztą firma Komprojekt, która ścieżkę projektuje, już we wczesnych fazach konsultowała jej przebieg z szerszą publicznością poprzez nasze forum dyskusyjne.

Obecnie, jeżeli chodzi o przebieg, droga nie budzi już większych kontrowersji. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz wywiąże się z obietnicy nawierzchni asfaltowej na wszystkich nowopowstających drogach rowerowych w mieście. Projektant twierdzi, że nie zaprojektował jeszcze konstrukcji nawierzchni, więc wybór asfaltu jest wciąż w tym przypadku sprawą prostą i bezkosztową.

Al. Solidarności, okolice przystanku ZTM Rzeszotarskiej - rozbicie kierunków jazdy przy przejściu przez szpaler drzew.

Więcej o tym projekcie w odrębnym artykule [zobacz >>>].

Herbsta

Dla miłośników dwóch kółek z Ursynowa nie mamy niestety dobrej wiadomości. Droga rowerowa, którą próbuje im się zbudować na Herbsta, to żywy przykład jak taka droga wyglądać nie powinna: zakręty od ekierki, przecinanie jezdni, wątpliwy sens inwestycji przy drodze bądź co bądź lokalnej. Sprawa jest trudna i zapewne problem tej zaledwie kilkusetmetrowej ściezki wymagać będzie spotkania z inwestorem, gdyż aby zaprojektować tutaj coś naprawdę przyjaznego rowerzystom, trzeba wprowadzić kilka zmian poza drogą rowerową. Być może konieczne będzie zlikwidowanie kilku miejsc parkingowych, być może zatoki przystankowej, a może warto od razu zmienić szerokość i charakter ulicy na lokalny nie tylko z nazwy. Które rozwiązanie zostanie wybrane, zależy od wyniku spotkania w dzielnicy Ursynów, które - mamy nadzieję - odbędzie się wkrótce.

Ekierkowy zawrót głowy na ul. Herbsta.

Wesoło w Wesołej

W tej dzielnicy opiniowaliśmy lokalizację i przebieg ciagów pieszo-rowerowych o charakterze lokalnym. Będą one przebiegać wzdłuż ul. 1 Pułku Praskiego, Niemcewicza i Kanału Wawerskiego. Są to bardziej chodniki z dopuszczonym ruchem rowerowym niż prawdziwe drogi rowerowe i mają służyć głównie tym rowerzystom, którzy jadąc z pobliskich posesji, boją się jechać jezdnią. Nasze postulaty dotyczyły głównie wyłukowań zakrętów na tych ciągach oraz przesunięcia jednej wiaty przystankowej w taki sposób, aby nie ograniczała ona widoczności i skrajni na ścieżce.

Szczegółowe uwagi

Treść uzgodnionych notatek ze spotkania: [zobacz >>>]