Wytyczyliśmy przejście przy Rondzie Czterdziestolatka
Marcin Jackowski, Aleksandra Sulmicka, 2015.05.05
Działo się na ulicy...
Zielone Mazowsze razem z partnerami z Federacji Kółeczkowej zorganizowało dziś happening na rzecz przejść dla pieszych przy dworcu Centralnym [zobacz >>>]. 5 maja – w Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych - chcieliśmy zwrócić uwagę władz miasta na konieczność wybudowania przejść naziemnych przy Dworcu Centralnym.
Razem z zaproszonymi gośćmi przeszliśmy - w eskorcie policji - przez Rondo Czterdziestolatka - na co dzień miejsce niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami i rodziców prowadzących wózki z dziećmi. Następnie rozwinęliśmy atrapę pasów przez Aleje Jerozolimskie. Udowodniliśmy, że zebry w tym miejscu są potrzebne, a przejście przez nie pieszych nie wymaga wydłużenia czerwonego światła dla samochodów.
Na dzisiejsze spotkanie zaprosiliśmy Panią Prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz, której chcieliśmy wręczyć petycję w sprawie wytyczenia przejść przy Rondzie Czterdziestolatka [zobacz >>>]. Dotychczas podpisało ją ponad 1200 mieszkańców. Niestety Pani Prezydent nie przyszła. Jak widać władze miasta nie są zainteresowane problemami, z którymi borykają się osoby z niepełnosprawnościami, rodzice czy seniorzy. Liczymy, że uda nam się spotkać z przedstawicielami władz miasta w innym terminie.
Fotorelacja
W oczekiwaniu na rozpoczęcie happeningu. Frekwencja dopisała mimo pory niesprzyjającej godziny.
Nie mogło zabraknąć Szalonego Wózkowicza Marka Sołtysa, który pół roku temu podczas kampanii wyborczej pokazywał uciążliwości tego miejsca Hannie Gronkiewicz-Waltz. Okazało się jednak, że przełożenie pani prezydent na ZDM jest za słabe i mieszkańcy sami muszą upominać się o prawo do wygodnego chodzenia po mieście.
Wykonanie testu było możliwe dzięki asyście policji, za którą dziękujemy. Liczylibyśmy też na więcej zaangażowania policji w eliminacji barier, które zachęcają do niebezpiecznych zachowań [zobacz >>>], czyli do leczenia przyczyn, a nie tylko penalizacji skutków [zobacz >>>].
Oficjalne rozpoczęcie. Bardzo licznie stawiły się media – dziękujemy za nagłośnienie problemu. U góry plansza z hasłami protestu.
Silna i zwarta reprezentacja mam z wózkami. Nie zabrakło też cyklistów.
Pomocną suflerską dłoń zaoferował Łukasz Gawryś, dzielnicowy radny Ochoty. Dziękujemy za udział również radnej Marzannie de Latour z Rady Dzielnicy Śródmieście oraz posłance Ewie Czeszejko-Sochackiej.
No i ruszyli przez asfaltową rzekę chwilowo otwartą w cudowny sposób niczym biblijne przejście przez Morze Czerwone.
Marsz dotarł na drugi brzeg przeprawy bez wydłużania czerwonego światła dla oczekujących samochodów.
Zdobywszy bezpieczny przyczółek obok zejścia na stację WKD protestujący przygotowują się do kulminacyjnego punktu programu.
Oto i gwóźdź programu - rozwijanie w pełni zgodne z obowiązującą strategią rozwoju transportu Warszawy, którego władze nie chcą rozwijać tak, jak ten dokument nakazuje.